OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE NA IV NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ (29.01.2023)
niedziela 29.01.2023
- Dzisiaj o godz. 17.00 finał Koneckich Wieczorów Kolędowych w kolegiacie św. Mikołaja. Po raz ostatni w tym miesiącu zapraszamy na wspólne kolędowanie w rodzinnym gronie i pod przewodnictwem Chórów Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz Chóru Kolegiackiego im. bł. Ks. Kazimierza Sykulskiego.
- W czwartek celebrujemy święto Ofiarowania Pańskiego, czyli Matki Bożej Gromnicznej. Msze święte jak w niedzielę, z wyjątkiem mszy o 11.00 i 12.15. Podczas mszy poświęcenie gromnic, a ofiary na tacę są przeznaczone na wsparcie zakonów klauzurowych.
- W tym tygodniu I czwartek, piątek i sobota miesiąca. W I czwartek modlimy się o powołania do Służby Bożej w Kościele, Godzina Święta od godz. 19.00 do 20.00, w I piątek udamy się z Komunią do chorych i osób starszych, spowiedź od 6.30 do 8.30, a po południu od godz. 16.00, w I sobotę o 8.30 nabożeństwo wynagradzające za grzechy ku czci Niepokalanego Serca NMP.
- Za tydzień w niedzielę będziemy gościć przedstawicieli Fundacji Fenicja im. św. Charbela, którzy przybędą do nas prosto z Libanu z relikwiami tego wielkiego świętego, olejami, a także jego wizerunkiem. Na całym świecie, każdego roku, rzesze nieuleczalnie chorych doznają cudu uzdrowienia, dzięki wstawiennictwu św. Charbela. Będzie zatem okazja do indywidualnej modlitwy za wstawiennictwem św. Charbela a także posłuchania opowieści o jego życiu oraz o Libanie, który jest przedłużeniem Ziemi Świętej. Po mszach św. będzie możliwość nabycia przewodnika po Libanie, medalików i modlitewników św. Charbela oraz kawy libańskiej, z których część dochodu jest przeznaczona na pomoc Libanowi prowadzoną przez Fundację Fenicja.
- Bóg zapłać za ofiary złożone w kancelarii Rodzinom: z ul. Polnej 7A – 100 zł, Polnej 4 – 2 x 100 zł, Sielpi Wielkiej (ul. Modrzewiowa) – 100 zł, Mieszka I – 100 zł, Polnej 7A – 150 zł, Partyzantów 4 – 100 zł i Warszawskiej 24B – 50 zł.
- Do nabycia najnowszy numer Gościa Niedzielnego, w którym szczególnie polecamy specjalny dodatek przygotowany przez świeckich dziennikarzy w obronie św. Jana Pawła II.
- W minionym tygodniu pożegnaliśmy śp. Leosia Bobińskiego i Tadeusza Kaźmierczyka. Dobry Jezu, a nasz Panie…
- Drogim Solenizantom i Jubilatom życzymy błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej i orędownictwa Świętych Patronów, a wszystkim dzieciom, nauczycielom, katechetom i rodzicom wypoczynku i błogosławieństwa na czas ferii.
PODSUMOWANIE WIZYTY DUSZPASTERSKIEJ 2023
W miniony piątek zakończyliśmy tegoroczną wizytę duszpasterską, która trwała 26 dni. Na początku chciałbym w imieniu wszystkich duszpasterzy bardzo serdecznie podziękować, że mogliśmy Was po dwóch latach odwiedzić, za to, że otworzyliście nam drzwi, po to, by móc z Wami się spotkać, pomodlić i zostawić Wam Boże błogosławieństwo, ale także po to, aby posłuchać o tym jak żyjecie, o tym co Was trapi. Kolęda to naśladowanie Chrystusa, aby iść do ludzi, a nie tylko siedzieć w zaciszu własnej plebanii.
Księża przyjmowani byli życzliwie. Wierni szczerze dzielili się swoimi przemyśleniami na wielu płaszczyznach. W tym miejscu warto zaznaczyć wyjątkowy charakter tego dnia, który podkreślany był ze strony parafian otwierających swoje mieszkania porządkiem, czystością w domu, a także strojem wizytowym. Cieszymy się, że nie raz ten dzień służył integracji sąsiedzkiej w czasie oczekiwania.
3383 rodziny w naszej parafii (62%) otworzyły duszpasterzom drzwi swoich domów. Pozostałe 2076 rodzin (38%) zamknęło się na nas mówiąc wprost, że nie życzą sobie, w wielu mieszkaniach na pukanie odpowiadała chwilowa cisza lub szczekanie czworonoga mimo obecności właścicieli. W wielu mieszkaniach napotykaliśmy na pustostany z racji na pracę za granicą albo zgon dotychczasowych właścicieli. Obserwowaliśmy smutne zjawisko obojętności religijnej wielu nowych lokatorów, ochrzczonych ludzi, którzy nie czują identyfikacji z parafią. W ostatnim czasie przybył w parafii jeden nowy blok jednak księdzu, który poszedł tam z błogosławieństwem żadna z 12 rodzin nie otworzyła drzwi. Czy naprawdę nikt nie potrzebuje Bożego błogosławieństwa, czy ksiądz nie był zbyt natarczywy? Zapukamy do tych wszystkich drzwi za rok, może się wtedy otworzą. Jednak dziękujemy także za sytuacje odwrotne, w których kolęda została wpuszczona po raz pierwszy od wielu lat.
Kochani Parafianie, spotkania w ciągu ostatniego miesiąca były dla nas nie do przecenienia. Były dotknięciem realnego życia, w którym jesteście. Dały one nam możliwość wyciągnięcia konkretnych wniosków duszpasterskich.
Jesteśmy parafią, która się starzeje i ten proces coraz szybciej postępuje. Nie bez znaczenia jest tendencja wyprowadzania się wielu rodzin z centrum Końskich i osiedlania poza miastem, a także brak zakorzenienia tych, którzy osiedlają się w naszej parafii. Jest bardzo dużo ludzi samotnych i chorych zarazem.
Doświadczyliśmy w wielu domach iście samarytańskiej miłości ojca do niepełnosprawnego syna, córki do schorowanej matki, sąsiadki, która mimo swoich dolegliwości odwiedza chorą, robi jej zakupy, spędza czas na rozmowie i dobrym słowie. Bogu dzięki bo największą chorobą nie jest rak, ale bywa samotność. Zachęcamy wszystkich, aby ciągle mieli otwarte oczy na potrzebujących. Wystarczy trochę czasu, odwagi i zainteresowania aby umilić komuś życie. Nie dajmy się zwieść pokusie obojętności. Dodać należy, że z końcem lutego będziemy chcieli reaktywować działalność parafialnej grupy charytatywnej.
O ile 20 lat temu w Końskich rodziło się więcej dzieci niż notowano zgonów, to obecnie ubywa nas: i poprzez zgony, ale i poprzez migrację zarobkową ludzi młodych lub jednego z rodziców. Jako Kościół konecki pragniemy wspierać i inspirować właściwe środowiska do współpracy przy tworzeniu poczucia bezpieczeństwa dla mieszkańców naszego miasta, aby dawać młodemu pokoleniu nadzieję na wiązanie swoich losów z tą ziemią.
Papież Franciszek w Amoris laetitia wskazuje na obecną współcześnie kulturę tymczasowości, która nie promuje wartości miłości i poświęcenia. Ludzie szybko przechodzą z jednej relacji uczuciowej w drugą, traktując się przedmiotowo. Brakuje dojrzałości, która pozwala tworzyć trwałe związki małżeńskie. Ludzie wykazują niechęć, by brać ślub ze sobą i rodzić dzieci. Zaprzeczają zatem swojemu powołaniu, odrzucają dar Boga. Niemal każdy z duszpasterzy codziennie z kolędy wracał ze swoją statystyką związków niesakramentalnych, żyjących bez ślubu bez żadnych przeszkód albo rozwiedzionych. Nie ma wątpliwości, że jako duszpasterze i rodziny chrześcijańskie musimy sporo włożyć pracy w wyprowadzanie wielu naszych bliskich z dotkliwego stanu zagubienia i zatracania swojego powołania poprzez modlitwę za rodziny i świadectwo chrześcijańskiego życia. Za każdym razem budujący był jednak obraz pełnych szacunku dla siebie małżonków i troszczących się o dzieci, którzy traktują rodzinę jak skarb i dar od Boga. Dziękujemy za troskę i piękne relacje w rodzinach wielopokoleniowych, które zamieszkują w jednym domu.
Niech nikogo nie dziwi, dlaczego wspólnie z naszą Poradnią Rodzinną księża przywiązują wagę do przygotowania młodych przed ślubem i dlaczego nie zgadzają się na eksternistyczne „załatwienie” sprawy kursu przedmałżeńskiego. W parafii większość członków wspólnot stanowią kobiety, a jako wyzwanie duszpasterskie pragniemy uczynić większe zaangażowanie mężczyzn w formację, czyniąc ich adresatami inicjatyw w parafii, aby na wzór św. Józefa byli dobrymi przewodnikami swoich rodzin i świadkami wiary i świętości.
Wielu z uznaniem wypowiadało się o mszach świętych z udziałem dzieci i angażowaniem dzieci i rodziców podczas Eucharystii o godz. 11.00 i podczas rorat. Jako duszpasterze dziękujemy za zaufanie i współpracę wielu rodzicom, którzy widzą w tej formacji sens i dobro dzieci. Ale to przykład, zachęta rodziców i atmosfera w domu sprzyjają owocnemu wychowaniu religijnemu. Przy okazji, kilkukrotnie pojawiał się w rozmowach postulat skierowany do osób starszych, którzy uczestniczą we mszy św. o godz. 11.00, aby mogli rozważyć zmianę godziny mszy świętej, by stworzyć jeszcze więcej miejsca dla kolejnych rodzin z dziećmi.
Nie ma w kościele młodzieży… jak echo powtarzano słowa wypowiadane z żalem i nostalgią. Młode pokolenie narażone jest na układanie świata bez Boga. Trzeba pomóc młodzieży, aby ocaliło to, co najważniejsze. Stąd nasza prośba do rodziców i dziadków, abyście przekazywali dziedzictwo Waszej wiary młodym, aby i oni odkryli co Wam pomogło przejść przez różne, często trudne sytuacje Waszego życia. Posługa ks. Michała i wspólnoty oazowej, msza o godz. 9.30, posługa w konfesjonałach, specjalne rekolekcje młodzieżowe w Wielkim Poście to tylko kilka propozycji. Uwierzmy, że z Bożą pomocą razem damy radę.
Obecny rok pracy duszpasterskiej ma na celu obudzenie i pogłębienie świadomości bycia przez wszystkich nas Kościołem. Nie da się - bez ożywienia wiary w realną obecność Chrystusa, który działa w Kościele podjąć owocnej drogi nawrócenia, dlatego potrzebujemy wszyscy ponownego i pogłębionego spojrzenia na zbawczą moc sakramentów.
Moi drodzy, bardzo wielu parafian, których odwiedziliśmy nie uczęszcza od co najmniej dwóch lat na niedzielną Eucharystię tłumacząc, że ogląda ją w telewizji i modli się w domu. Pandemia przyzwyczaiła nas do tej formy modlitwy, ale przypominam, że msza św. transmitowana jest przywilejem jedynie osób chorych i niemających fizycznej możliwości dotarcia do kościoła. Ale nawet jeśli już, to uwrażliwiamy sumienia zainteresowanych oraz bliskich pytając o życie sakramentalne chorych i prosząc, abyście proponowali spowiedź i komunię swoim chorym rodzicom, rodzeństwu czy dziadkom. Chętnie przyniesiemy im Ciało Pańskie w pierwsze piątki miesiąca lub przed świętami Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia jeśli będziemy zaproszeni. Posługa sakramentalna wobec chorych jest bezpłatna, ale jeśli ktoś chce to może złożyć ofiarę. Chorzy są skarbem Kościoła i prosimy, aby swoje trudy i cierpienia ofiarowali w intencji wspólnoty parafialnej.
Wiara w obecność Jezusa w Eucharystii stanowi fundament chrześcijańskiej wiary. Lekceważenie udziału w Mszy św. było zawsze traktowane jako grzech ciężki, a w starożytnym Kościele trzykrotne zaniedbanie udziału w Eucharystii, łączyło się z wyłączeniem danego człowieka ze wspólnoty Kościoła. Dziś nie tyle chodzi o rygoryzm, co konsekwencje! Jako proboszcz chodząc po kolędzie po raz pierwszy przekonałem się, jak wielu naszych parafian lekceważy niedzielną Mszę św. Świat się przez to nie zawali, ale czy nie chcemy się dostać do nieba?
Każda świątynia jest domem Bożym, a Gospodarzem tego domu jest Jezus Chrystus, to On przygotował tu swój Wieczernik, a my wszyscy winniśmy dbać, by ten dom był piękny i pomagał nam w modlitwie. Bóg zapłać za waszą troskę, za dobre motywujące słowa, podkreślaliście, że wiele się robi dla parafii, że w kościele jest ciepło, że czujecie duszpasterskie wsparcie. Niczego nie udałoby się zrobić, gdyby nie było wzajemnego zaufania i współpracy. Dlatego dziękujemy Wam także za zrozumienie materialnej strony funkcjonowania naszej parafii, bo dzięki ofiarom z tegorocznej kolędy będziemy mogli podjąć prace przy renowacji kościoła, choć nie tylko, bo już w lutym ruszy bardzo potrzebny remont kancelarii parafialnej.
Gdzieniegdzie, mogliśmy usłyszeć pytanie: „jak pomóc?”, „co możemy zrobić?”. Pytanie dość rzadkie, ale bardzo potrzebne. Odpowiadając na nie, bez wątpienia każdy może się modlić w intencji parafii, jej duszpasterzy i naszych wspólnych dzieł. Niech to będzie modlitwa szczera. Zawsze, każdą mniejszą czy większą sprawę, wydarzenie, remont czy inwestycję zawierzajmy Panu Bogu.
Ponadto, proszę Was o angażowanie się we wspólnoty działające przy Parafii: Koła Żywego Różańca, we wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym, zapraszamy mężczyzn do włączenia się w grupę lektorów czytających w czasie liturgii, zapraszamy chętnych do bycia ministrantami, czy chętnych pomagać potrzebującym, a jeśli potrafisz robić zdjęcia, masz lekkie pióro, piszesz na komputerze – zgłoś się, żeby współtworzyć stronę internetową.
Matka Teresa z Kalkuty mówiła, że „często można zobaczyć druty, które biegną wzdłuż drogi. Zanim nie puścisz przez nie prądu, nie będzie światła. Drut to ty i ja! Prądem jest Bóg! Mamy moc pozwolić płynąć przez nas prądowi i w ten sposób przynieść światło światu: Jezusa”.
Chrześcijaninem jest się dla innych, nie tylko dla siebie!
Drodzy Parafianie, dziękując za wszelkie dobro z jakim się spotkaliśmy, za życzliwość i miłą atmosferę spotkań, pragniemy, aby błogosławieństwo kolędowe trwało w Waszych domowych kościołach przez cały rok.
Niech ta dzisiejsza msza św. będzie ufną modlitwą za siebie nawzajem aby wzrastało w nas staranie o tę świątynię, ale tez o światynię którą jest każdy z nas, w którą zostaliśmy włączeni przez sakrament chrztu świętego.
Ksiądz Proboszcz Jacek Wieczorek
Poprzednie ogłoszenia
niedziela 02.08.2026
niedziela 26.07.2026
niedziela 19.07.2026








